Manager motywujący

Wielu managerów zwraca się do mnie z pytaniem jak motywować pracowników. Mają głębokie przekonanie, że nie wiedzą jak to robić i nie wiedzą co motywuje ich pracowników. Wtedy zadaję im pytanie – a co Ciebie motywuje do pracy? Zwykle są to bardzo proste rzeczy. Nie miejmy złudzeń – jako ludzie jesteśmy bardzo powtarzalni. Tylko nie wiedzieć czemu managerowie mają często przekonanie, że ich motywować to jest prosto, ale z pracownikami nie jest już tak łatwo.

Jeśli nie wiesz co motywuje Twoich pracowników, to ich o to zapytaj. Zapewniam Cię, że nie dowiesz się niczego zaskakującego.

Różne firmy od lat prowadzą badania nad motywacją i ich wyniki są bardzo powtarzalne. Motywatorem nr 1 pozostaje zawsze ciekawa i interesująca praca. Stawiająca wyzwania, ale nie za trudna (wtedy pojawia się lęk), i też nie za łatwa, bo prowadzi to do nudy. Kiedy mamy taką pracę może się zdarzyć, że doświadczymy  stanu „flow” – bycia na fali, przepływu, kiedy to tak jesteśmy wciągnięci w pracę, że tracimy poczucie rzeczywistości.

Wielkie tu wyzwanie stoi przed managerem, który co tu dużo mówić, nie zawsze może tak ustalić zadania dla pracownika by wprowadzały go we flow i jeszcze realizowały cele organizacji. Powiedzmy sobie szczerze –  często jest to niemożliwe. Dlatego firma Google wpadła na rozwiązanie tego problemu. Pracownicy tej firmy przez 20% swojego czasu pracy (czyli jeden dzień w tygodniu) mogą pracować nad swoimi własnymi projektami. Nie muszą wtedy realizować celów organizacji, ale spełniają swoje marzenia. Firma dostaje oczywiście zwrot z tej inwestycji – większe zaangażowanie pracowników, ich lojalność, pobudzenie kreatywności a w przyszłości możliwość skorzystania z tych genialnych pomysłów, w które na początku nikt być może nie wierzył dopóki to, co było niemożliwe nie stało się możliwe. Podobną zasadę, ale 15% wymiaru czasu pracy na własne projekty, wprowadziła dla swoich inżynierów firma 3M, co zaowocowało lawiną innowacyjnych zgłoszeń.

Oczywiście, nie w każdej firmie można pozwolić sobie na tak szeroki gest względem pracowników. Ale pozostaje do wykorzystania jeszcze jedno narzędzie do motywowania pracowników  – poszerzanie zakresu odpowiedzialności i przydzielanie nowych zadań. Niektórzy pracownicy wolą wykonywać swoją pracę od kreski do kreski, ale większość ceni sobie rozwój zawodowy i potrafi kalkulować. Pracownicy wiedzą, że zwiększając swoje umiejętności, zwiększają przyszłe wynagrodzenie, w naszej czy innej firmie. Nie wydając pieniędzy na szkolenia, zatrzymujemy pracowników inwestując w ich większą wartość rynkową w przyszłości, z której my także będziemy mogli skorzystać.

Co jeszcze motywuje pracowników? Jasno określone i zrozumiałe cele, a także informacja zwrotna na temat ich realizacji. Nie ma nic gorszego niż nieprzewidywalni przełożeni, lubiący działać znienacka. Pracownik zarówno świetnie pracujący, jak i ten gorzej, mają prawo do informacji zwrotnej na temat tego jak odbierana jest jego praca. Jeśli jesteś niezadowolony z pracy podwładnego, nie czekaj na ocenę miesięczną czy roczną tylko działaj od razu. Nawet trudna informacja zwrotna est lepsza od żadnej.

Poczucie posiadania wpływu na zadanie także motywuje. Jeśli zlecasz coś swojemu pracownikowi, to nie traktuj go jak osła, któremu wszystko trzeba 3 razy wytłumaczyć co i jak ma zrobić. Jeśli masz pracowników, którym trzeba trzy razy tłumaczyć, to albo źle ich rekrutowałeś albo źle ich sobie wychowałeś, albo ich nie doceniasz.

Na koniec ważna uwaga: wszystkie korzyści, jakie oferuje pracodawca pracownikom działają, jeśli pracownik ma świadomość tych korzyści. Zdziwisz się, ale pracownicy mogą być niektórych z nich w ogóle nieświadomi, bo nigdy nie myśleli o nich jako o czynnikach motywujących. Przyzwyczaili się do nich i uważają, że tak powinno być, zwłaszcza gdy nie mają porównania z innymi firmami. Dopiero gdy odchodząc do innego pracodawcy i tracąc swoje korzyści ze zdumieniem odkrywają, że mieli w poprzedniej firmie tyle rzeczy do których się przyzwyczaili i których nie doceniali. Dlatego motywując zadbaj o edukację swoich pracowników – oni muszą wiedzieć, co zyskują pracując w Twojej firmie i co mogą stracić, odchodząc.


Zaproszenie do Akademii Bogatego Człowieka


Zapraszam Cię do Akademii Bogatego CzłowiekaSkoro dotarłeś aż tutaj, zapraszam Cię do dokonania jeszcze jednego odkrycia. Za chwilę (jeszcze przed oficjalną premierą) otrzymasz link do naszego najnowszego projektu. Dzięki niemu znajdziesz odpowiedzi na pytania: jak mądrzej zarabiać, jak zdobyć lepszą pracę, jak awansować i dostać podwyżkę, jak odkryć i zrealizować własne pomysły na biznes, jak monetyzować swoją wiedzę, jak zacząć skutecznie inwestować i zarządzać zarobionymi pieniędzmi i co najważniejsze: jak prowadzić bogate życie.

Akademia Bogatego Człowieka, bo o niej piszę, to społeczność pozytywnych ludzi, którzy wierzą, że prowadzenie bogatego życia to wynik decyzji i konsekwentnego działania, a nie tylko ilości zarabianych pieniędzy. Ponieważ czytasz mojego bloga, z pewnością zależy Ci na tym aby więcej zarabiać i cieszyć się bogatym życiem.

W Akademii Bogatego Człowieka premiujemy ludzi potrafiących się zaangażować i podejmować szybkie decyzję. Dlatego też zapisz się na listę informacyjną AKADEMII BOGATEGO CZŁOWIEKA już teraz, jeszcze przed jej premierą.

Tak, jestem zainteresowany Akademią Bogatego Człowieka


  1. Ostatnio sporo na temat zarządzania przeczytałam w książce „Lider Sprzedaży” autorstwa Roberta Zycha. Bardzo ciekawe przykłady, które pokazują, jak zmotywować pracowników do działania – efektywnej sprzedaży.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *